Będzie dobrze.

3 stycznia, 2021 0 przez charizard
Spread the love

Hej ty. Minęło trochę czasu, odkąd przeczytałeś coś miłego i podnoszącego na duchu w GO Hub. Tak bardzo wciągnęliśmy się w cykl wiadomości, że straciliśmy kontakt z ludzkością między nami. Nadrobimy zaległości, drogi czytelniku.

Masz rację – powinniśmy byli napisać więcej o psychice i głębokich problemach, z którymi musieliście się zmierzyć w 2020 roku. Nie tylko ty, uwaga, wszyscy. Nieczęsto dzielę się historiami redakcyjnymi, które dzieją się za kulisami – w rzeczywistości nigdy tego nie robię. Cóż, dzisiaj jest inaczej.

Reklama


Na tej stronie

GO Hub prawie umarł w 2020 roku

Nie wiesz tego, ale 21 lipca 2020 roku GO Hub prawie umarł. Ponieważ życie nie jest filmem Marvela, nasza śmierć prawdopodobnie byłaby trwała. Do bani, prawda?

JellyBean, nasza rezydentka „Hub mom”, przesłała mi wiadomość, że ona i Alistar nie mogą już tego robić. Jelly i Alistar są w GO Hub od zawsze. Rzadko je widuje się na wolności, ale są tam, zawsze obserwują, zawsze oceniają.

Nie mogę bez nich obsługiwać Centrum. Do diabła, bez nich nie wiedziałbym, jaka jest pora dnia. Widzisz, podobnie jak reszta personelu GO Hub, to niesamowici ludzie. Pracownicy GO Hub to mój test psychiczny, moja przepustka Zdrowaś Maryjo i ludzie, których zdanie cenię bardziej niż własne.

Szczerze mówiąc, bez swojego personelu, GO Hub byłby tylko kolejnym badziewiem w interwebach. Podobnie jak ocet sprawia, że sałatka smakuje jak „nie śmieci” , tak nasi autorzy i moderatorzy sprawiają, że GO Hub jest namacalny. Nie ja, a już na pewno nie kod spaghetti, który uruchamia bazę danych . Które też napisałem, na dobre lub na złe.

Jak zapewne wiesz w 2020 roku, ludzi nie da się zastąpić. Każdy jest kimś wyjątkowym. Tak, nawet twój irytujący siostrzeniec, który siorbi ziemniaki na rodzinnych obiadach (pamiętasz te?).

Znam ten pomysł od jakiegoś czasu. Nie wiedziałem, że wiadomość Jelly wykopie mnie tak mocno, jak to zrobiła.


Właściwe ustalanie priorytetów

Prawdę mówiąc, kiedy przyszła wiadomość Jelly, byłem w środku czegoś innego. Kolejny emocjonalny horror – z natury osobisty, ale równie przerażający. Śmiertelne połączenie tych dwóch sytuacji – zastój – było przerażające.

Ludzie często zaniedbują, jak trudne może być podejmowanie decyzji. Nie doceniamy siebie i zapominamy o naszych priorytetach. Tego dnia obudziła mnie wiadomość Jelly. Niczym uderzenie w twarz, wirtualna Hydra złego zarządzania i mojego niskiego zaangażowania w GO Hub znów na mnie patrzyła.

Co ja robię? Walcz albo uciekaj? Zdecydowałem się walczyć – ale nie o wszystko. Zdecydowałem się walczyć o GO Hub. Nie dla siebie, nie dla niczego innego w moim życiu, ale dla GO Hub. Chciałem, żeby to miejsce było dla nich dobre dla Jelly i Ali. Dla pisarzy, których chciałem wam promować i uczcić – czytelników. Dla modów, którym zbyt długo brakowało odpowiednich narzędzi moderacyjnych.

Reklama

W ciągu następnych kilku dni szczegółowo omówiłem z większością osób w Centrum, co jest nie tak, w czym problem i jak mogę pomóc. Koronawirus, ogólny niepokój, poczucie bezużyteczności z lewej i prawej strony. Prawdę mówiąc, to był koszmar. Nienawidzę rozmawiać z ludźmi w takim charakterze.

Jakoś walczyliśmy z tymi problemami. Nie mam pojęcia jak. Pamiętam tylko rozmowę, pracę i rozmowę. Ale to dobrze, ja też nie rozumiem Incepcji.

Nauczyłem się, że to działa. Rozmowa działa. Ciężka praca. Ludzi nie da się zastąpić, daj im o tym znać. Ludzie – ludzie – materia. Kochajcie to, na miłość boską, pielęgnujcie ich. Tak, nawet w dni, kiedy siebie nienawidzisz.

I tak robiłem dzień po dniu.

Od miesięcy systematycznie przebudowywaliśmy i ulepszaliśmy Hub, którego kulminacją był nasz niedawny przeprojektowanie. Wygrywano trudne bitwy, nawet jeśli wrogowie byli dziwni i nieznani: depresja, brak entuzjazmu, brak pomysłów, brak motywacji.

Nasza metoda? Rozmowa. Motywować. Inni. Nie ty – i tak wszyscy jesteśmy w większości irytującym workiem problemów – ale innymi ludźmi. I pozwól sobie poklepać się po plecach od czasu do czasu. Po prostu się nie poddawaj.

Patrz na nas. Jakoś w całym tym bałaganie roku 2020 udało nam się uporządkować nasz wirtualny dom i mieć w pełni osadzony rodzinny stół. Galaretka wciąż tu jest, podobnie jak Alistar. Ja też. Przetrwaliśmy. Podobnie zrobili wszyscy pisarze i wszyscy modyfikatorzy, a nawet kilku powracających ludzi, których ponownie przyciągnął ożywiony GO Hub.

Możesz to zrobić również kolego. Będzie dobrze.


Ale to jeszcze nie koniec: prawie tracimy nasze finanse

Jakby rok 2020 nie był wystarczającym wyzwaniem, prawie straciliśmy nasze jedyne źródło przychodów: reklamy. Poniższy fragment został opublikowany na wewnętrznym kanale personelu GO Hub (trafnie nazywanym ratuszem ) 22 listopada 2020 r .:

@everyone To jest historia ostatnich 10 dni w Centrum i to, co naprawdę wydarzyło się za kulisami.

Wszystko zaczęło się w środę 11 listopada. Zwykle jesteśmy w stanie przekonwertować około 0,5% wyświetleń strony na kliknięcia reklam w ciągu 24 godzin, dając lub przyjmując 0,1% więcej lub mniej. Jest to stabilna miara na przestrzeni ostatnich kilku lat dla Centrum. Jednak 11 listopada zauważyłem coś dziwnego: ponad 20% odsłon pochodzących z Holandii zostało zamienionych na kliknięcia reklam.

Nie tylko jest to niemożliwe w rzeczywistych scenariuszach (najlepiej zoptymalizowane witryny mają około 2% konwersji), ale dziwna zawężenie lokalizacji odwiedzających wzbudziło wiele czerwonych flag. Co dziwniejsze, te kliknięcia zostały zarejestrowane dla boksów reklamowych, które nie były używane od 2018 roku (przynajmniej).

Tak więc, jako dobry żołnierz, poszedłem do przodu i usunąłem obraźliwe boksy reklamowe ze strony internetowej. Jednak kliknięcia nie ustały. Jak to jest możliwe? W jaki sposób uzyskujemy kliknięcia reklam, które nie są fizycznie dostępne w witrynie? Byłem zdumiony. Poszedłem dalej i sprawdziłem fora Adsense i zauważyłem, że nie byliśmy jedynymi, którzy mają ten problem .

Ludzie zgłaszali kliknięcia widmo z Holandii, Wielkiej Brytanii i Tajwanu. Jeden z plakatów zniszczył nawet całą witrynę, ale kliknięcia nie ustały.

Trwało to do niedzieli 15 listopada, kiedy raporty AdSense czasami były wyższe, a czasami niższe, liczba kliknięć reklam, których nie było. Dziwne, ale był to atak bota na Adsense lub na losową grupę wydawców.

W poniedziałek, 16 listopada, Google AdSense ograniczyło liczbę reklam, które możemy wyświetlać w GO Hub do zera z powodu nieprawidłowego ruchu. Słusznie, biorąc pod uwagę kliknięcia ducha, ale to było dość przerażające. AdSense jest naszym głównym źródłem przychodów i bez niego płacenie za serwer i pisanie staje się niemożliwe. Coś trzeba było zrobić.

Więc poszedłem dalej i wykonałem następujące czynności:

– zaktualizuj i wzmocnij nasz serwer Ubuntu

– zaktualizuj i wzmocnij nasze środowisko wykonawcze (aktualizacje wersji PHP i aktualizacje rozszerzeń)

– przekonwertował wszystkie nasze starsze strony na posty

– zaktualizowałem wszystkie nasze wtyczki i motywy

– zastąpiłem starsze skróty najlepiej, jak mogłem, ale było ich tak dużo

– upewniliśmy się, że żadna z aktualnie obsługiwanych stron nie zawiera naruszającego prawa kodu reklamy

Ale kliknięcia nie ustały. Zbliżaliśmy się prawie do połowy tygodnia, a problem nie został rozwiązany pomimo wszystkich wysiłków włożonych w poprawę infrastruktury i bezpieczeństwa Hubu. Po raz kolejny byłem zagubiony. Oczywiście jakiś losowy bot gdzieś klika reklamy i nie ma go w naszej domenie wpływów.

Więc usiadłem i zacząłem myśleć. Do diabła, myślałem o tym godzinami i było tylko jedno miejsce, w którym nasza zawartość mogła być przechowywana i dostępna poza GO HUB:

Fracking AMP Cache Google.

Dla osób, które go nie znają, strony AMP to „skrócone superszybkie wersje rzeczywistej strony”. Na przykład:

Normalna:
pokemongohub.net/post/event/magmar-community-day/

AMP:
pokemongohub.net/post/event/magmar-community-day/amp/

AMP w pamięci podręcznej Google:
www.google.com/amp/s/pokemongohub.net/post/event/magmar-community-day/amp/

I tu właśnie bot wyrządzał szkody. Uderzali w pamięć podręczną Google AMP, która przechowuje buforowane wersje postów AMP przez okres do 6 miesięcy. Poszedłem więc dalej, postępowałem zgodnie z ich okropnym przewodnikiem i napisałem skrypt, który ręcznie czyści pamięć podręczną AMP, strona po stronie, adres URL po adresie URL.

Stało się to w środę, gdy zaczęły pojawiać się błędy migracji motywów. Tak więc w pewnym momencie walczyliśmy ze złośliwymi botami, radząc sobie z rozbieżnością treści między starym i nowym motywem, kontynuując przeprojektowanie i próbując utrzymać serwer na powierzchni. Nie będę nawet wchodził w przypadkowe skoki procesora, które miały miejsce w ciągu tygodnia, ale to było straszne, gdy nasz procesor przechodził z naszych zwykłych 20-30% do 100% na wszystkich 6 rdzeniach w losowych porach dnia.

Więc… gdzie teraz jesteśmy?

Cóż, wygląda na to, że Google będzie dla nas łagodne, a przychody z reklam są powoli przywracane z dnia na dzień. Nie osiągnęliśmy jeszcze 100%, ale wczoraj wieczorem i dziś widzę znaczną poprawę i trend wzrostowy. Nasz proces migracji został w pełni zakończony i mamy zupełnie nową, aktualną, najwyższej klasy witrynę internetową. Myślę, że zrobiliśmy skok pokoleniowy dzięki nowemu projektowi, strukturze i infrastrukturze wtyczek.

Nasze renderowanie i wydajność sieci znacznie się poprawiły wraz z tymi zmianami i wydaje się, że wszystko powoli wraca na swoje miejsce. Spadliśmy z ~ 80000 404 dziennych błędów w środę do około ~ 21000 dzisiaj, a to poprawi się z czasem i wysiłkiem.

Zaktualizowaliśmy również naszą podstawową infra we wszystkich obszarach, przywróciliśmy Forum do stada, awansowaliśmy pisarzy, naprawiliśmy bota GO i uporządkowaliśmy serwer. Kurwa, dużo się wydarzyło.

Chcę tylko podziękować – to był jeden z najtrudniejszych tygodni, odkąd założyłem GO Hub i pieprz mnie, gdybym zdołał zrobić cokolwiek bez twojego wsparcia, poświęcenia, moderacji, pisania i zwykłego towarzystwa.

Uwielbiam to miejsce. Kocham naszą rodzinę Hub.

Kocham was wszystkich,
Zero


Co chcę, żebyś zrobił

Zrobić listę. Ukryj to przed wszystkimi. Lista rzeczy, które zrobiłeś dobrze w tym roku. Lista osób, które ulepszyły Twoje życie w tym roku. Lista priorytetów dla siebie. Lista rzeczy, które były dla Ciebie w tym roku.

I trzymaj się tego. Nie usuwaj niczego z tej listy – to ty. To jest twój rdzeń. Dodaj do tego w 2021 roku. I nie poddawaj się. Masz to.

Chcę, żebyś sporządził kolejną listę. Lista osób, które nie traktowały Cię sprawiedliwie i rzeczy, których nienawidziłeś w tym roku. Pozbądź się tych. JAK NAJSZYBCIEJ.

Zrób to, a wszystko będzie dobrze. Zaufaj mi – nieznajomemu internetowi – wszystko będzie dobrze.

Reklama

Źródło https://pokemongohub.net/post/article/opinion/its-going-to-be-fine/