Droga na poziom 50 – niezapomniane przeżycie

14 lutego, 2021 0 przez charizard
Spread the love
Pokemon GO Level 50

Przede wszystkim muszę przyznać, że od ostatniego Go Fest w Dortmundzie byłem bardzo nieobecny w mojej roli i obowiązkach jako pisarz i to jest mój artykuł „ Przepraszam, zabierz mnie z powrotem jako swojego pisarza ”. Aby uzyskać pełny przewodnik po poziomach do poziomu 50, sprawdź nasz przewodnik Pokémon GO od 40 do 50 poziomów: XP, zadania i nagrody

Głównym motywem jest mój harmonogram, ponieważ oprócz Go Hub jestem Inżynierem, piszę dla innej strony internetowej w Portugalii i jestem managerem społeczności na Discordzie (obecnie prowadzę inne wydarzenie PvP). Ukryty motyw jest taki, że od jakiegoś czasu straciłem zainteresowanie grą, a pandemie nie pomogły w zawróceniu statku.

Reklama

W każdym razie nie jestem tutaj, aby zanudzić Cię okolicznościami mojego życia. Mam na myśli, że jestem, ale dotyczyło to tylko mojego doświadczenia, które osiągnęło poziom 50 i to mnie zachęciło:

Pomimo mojej nieobecności rodzina Pokémon Go Hub jest najlepsza (nie żartuję), ponieważ bez względu na to, jak długo mnie nie ma, zawsze witają mnie z uśmiechem na swoich pięknych twarzach i życzliwym słowem, sprawiając, że czuję jakbym nie było tylko na kilka godzin.

Dlatego oto moje doświadczenie, które podczas pandemii osiągnęło poziom 50.

Uwaga: po drodze nigdy nie musiałem martwić się o medale, ponieważ miałem już 34 platynowe, a ostatni potrzebny na poziomie 47 (As Trener). Miałem już 160 milionów XP, kiedy nowe poziomy zostały wydane na całym świecie, więc moim celem było zebranie 16 milionów XP do lutego, a przy wszystkich dodatkowych wolnych PD było to dość łatwe.

Na tej stronie

Poziom 41

Jako gracz z dużą ilością gwiezdnego pyłu i wyśmienitym gustem wzmacniania Pokémonów do poziomu 40 (obecnie posiadam 255 poziomów 40), zasilenie Legendarnego 20 razy było tylko spacerem po parku i wybrałem mój 98% Błyszczący (Lucky) Cresselia to zrobiła. Zastrzeżenie: To nie jest świetny pokemon, gdy jest zmaksymalizowany, nie idź tutaj za mną.

Zadanie 30 nalotów całkowicie złamało moje zasady raidowania. Piloty wydawałem tylko na legendarne i tego dnia wszyscy robili Espurra jak szaleni. Zostałem złapany na tym szaleństwie zabijania pieniędzy i nie było odwrotu, głównie dlatego, że zacząłem już łapać 200 Pokémonów. Ważną rzeczą przy tym jest zaplanowanie z wyprzedzeniem, gdzie możesz to zrobić i w którym dniu będziesz mógł grać tyle razy, ile potrzebujesz. Naprawdę nie chcesz zostać w połowie drogi i zacząć wszystko od nowa następnego dnia.

200 Pokémonów może wydawać się wyzwaniem w tych czasach, szczególnie dla każdego, kto mieszka na opuszczonym lub słabo zaludnionym obszarze (mówiąc oczywiście o spawnach), ale w dzisiejszych czasach, z kadzidłem, wszystko jest możliwe.

Rzeczy do zrobienia podczas tego zadania: zebranie wystarczającej liczby Eevee, złapanych na pinapach, jeśli liczba cukierków jest niewielka. Zbieranie również Pokémonów (i odpowiednich przedmiotów i słodyczy), które potrzebują dowolnego przedmiotu, aby ewoluować.

Reklama

Poziom 42

Ewolucja Eevee do wszystkich końcowych etapów była dla mnie porażką z powodu mojego braku szczęścia. Zajęło mi 31 losowych Eeveelutions, żeby zdobyć cholernego Vaporeona… Gdyby nie ten zaostrzony kamień w moim bucie, mógłbym z łatwością awansować w ciągu jednego dnia.

Używanie przedmiotów do ewolucji Pokémonów 15 razy jest trudne, jeśli jesteś kosmicznym maniakiem tak jak ja. Moja torba ma 3000 miejsc, ale normalnie składa się z 2200-2500 kulek, więc usuwam większość przedmiotów, aby ewoluować Pokémony. Duży błąd… W każdym razie, z PvP przeciwko znajomym i PvE, udało mi się zdobyć trochę Sinnoh Stones i sfinalizować umowę.

Wykonanie 3 doskonałych rzutów jest raczej komiczne. To nie jest nawet z rzędu… No dalej, Niantic, są normalne zadania trudniejsze niż to.

Używanie 200 jagód, aby pomóc złapać Pokémona, jest również łatwym zadaniem. Nawet jeśli nie masz wystarczającej ilości jagód, otwieranie prezentów zapewnia ich sporą ilość każdego dnia (głównie pinup).

Poziom 43

Zarobienie 100 000 gwiezdnego pyłu wydaje się dużą liczbą, ale tak naprawdę nie jest. Ze wszystkimi dodatkami do gwiezdnego pyłu (pogoda i ewolucje), musisz złapać mniej niż 1000 Pokémonów, aby osiągnąć ten cel. W tym zadaniu jeszcze raz oparłem się na kadzidełkach, zamieściłem zapas moich zadań i miałem szczęście mieć kilka ikry w pracy, zajęło mi to mniej niż półtora dnia.

Używanie 200 super skutecznych naładowanych ataków może być nudne, jeśli nie planujesz rajdów i nie lubisz walczyć w Go Battle League. Zacząłem walczyć z Candelą w Ultra League (ona nie tarczuje) z Hydro Canon / Ice Beam Blastoise (poziom 40). Po powrocie do domu zdecydowałem się odebrać kolejny telefon z zainstalowaną grą i podczas korzystania z niskiego poziomu Mankey z Low Sweep (działa jakikolwiek Pokémon walczący z niskim CP), walczyłem z moim kontem dziewczyny z Blissey i Snorlaxem (bez atakowania ). Ponieważ nie ma licznika czasu, gdy PvPing przeciwko znajomym, mogłem łatwo osiągnąć sporą liczbę Naładowanych Ataków podczas każdego meczu. To było brudne, ale tak naprawdę nie jest nielegalne, więc.

Złapanie 5 legendarnych pokemonów może zająć 4 dni, jeśli polegasz na darmowych przepustkach rajdowych, więc jeśli tak jest, 4 dni to ustalony czas, w którym powinieneś dążyć do ukończenia pozostałych zadań, aby uzyskać poziom w górę.

Poziom 44

Człowieku, nienawidziłem tego poziomu, mimo że był jednym z najłatwiejszych, ponieważ miałem dwa smartfony i powtórzyłem sztuczkę z poprzedniego poziomu, aby pomóc mojej duszy w wykonywaniu tego rodzaju nudnych zadań. Tym razem zrobiłem to, walcząc o wygranie 30 bitew trenerskich w każdej lidze, chowając moją drużynę dziewczynek Pokémonami o niskim CP (bitwa jednym trafieniem). Zrobiłem to, ponieważ naprawdę nie lubię walczyć w Pokémon Go, system walki nudzi mnie do diabła.

Walka 20 razy w Go Battle League była upierdliwa, ale udało mi się wygrać 17 z 20, więc mam kilka fajnych korzyści. W każdym razie wolałbym w ogóle nie walczyć, ale rozumiem, dlaczego musiałem to zrobić.

Poziom 45

Ten był dla mnie ucztą. Nie to, że lubię walczyć z chrząknięciami (to ohydne), ale naprawdę lubię sztukę zarządzania czasem i optymalizowania procesu po drodze, co znam, ponieważ używam tych narzędzi codziennie w mojej codziennej pracy, jako inżynier procesu produkcyjnego .

Musiałem zarządzać czasem w bardzo specyficzny sposób, ponieważ w tym czasie strefa, w której mieszkam, miała wymagającą godzinę policyjną o 13:00. Tak więc, aby sprawnie wykonać pomruk, użyłem dwóch smartfonów i sporo gazu.

Mimo to nie jestem biedną duszą, bo moje rodzinne miasto ma teraz na widoku około 100 pokestopów (około 60 stworzonych przeze mnie) i wykorzystałem to w pełni, głównie dlatego, że nie planowałem marnować pieniędzy na radary rakietowe (a ja tego nie zrobiłem). To powiedziawszy, codziennie, przez 4 dni z rzędu, budziłem się każdego ranka tak wcześnie, jak tylko mogłem i włączałem grę na koncie mojej dziewczyny (miała nieużywany radar rakietowy), aby sprawdzić, gdzie pojawiają się trepy i gdzie Liderzy Rakiet zostali zlokalizowani.

Wędrowałem po mieście (prawie pustyni), zawsze planując swoje trasy odpowiednio do pojawiania się pomruków i gęstości, a za każdym razem, gdy zaczynałem walkę, przechodziłem do następnej. Wiem, że walka i sukces podczas jazdy bez patrzenia na ekran może być wyzwaniem, ale chrząknięcie to bułka z masłem. Za każdym razem, gdy następny balon miał pęknąć, zawsze upewniałem się, że radar jest gotowy. Zrobiłem to głównie dlatego, że liczba liderów jest różna, a był dzień z zaledwie 7. Tak więc po 4 dniach i 19 godzinach jazdy po mieście udało mi się pokonać 50 Klifów / Arlos / Sierras, zdobywając dwa błyszczące Omanyte (jeden z 15/15/11) i lśniący Growlithe. Nie mogę narzekać.

Część oczyszczająca była słona. Nie przepadam za oczyszczaniem Pokémonów, moim zdaniem to kompletne marnowanie zasobów. Dobrą rzeczą był mój zwyczaj trzymania w torbie tanich pokemonów cieni, takich jak Zubat, Rattata lub Weedle, ponieważ zawsze, gdy są badania, które wymagają oczyszczenia niektórych Pokémonów. To i te, które złapałem podczas procesu, stworzyły około 40+ tanich Pokémonów do oczyszczenia. Moja rada: nie śpiesz się z oczyszczaniem Pokémonów. Musisz oczyścić tylko 100 z 350, więc poczekaj do końca, aby upewnić się, że najpierw oczyścisz wszystkie pokemony cienia 1k.

Reklama

Moja druga rada brzmi: zwracaj uwagę na pojemność torby z przedmiotami, głównie jeśli używasz Plusa, aby zatrzymać się automatycznie… Jeśli jest pełny, niepotrzebnie przegapisz części radaru rakietowego, co zdarzyło mi się trzy razy – cholernie irytujące.

Rzeczy do zrobienia podczas tego zadania: skup się na wykluwaniu 10 km i 5 km jaj, aby hordować 2 km, aby ułatwić ci pracę na następnym poziomie.

Poziom 46

Na tym poziomie, ponieważ musisz zrobić zdjęcie swojemu kumplowi 7 dni z rzędu, będziesz miał mnóstwo czasu na wykonanie wszystkich innych zadań.

100 badań terenowych wymaga, abyś wykonał około 15 dziennie, robiłem to przede wszystkim w weekend, kiedy musiałem załatwić kilka spraw. 50 doskonałych rzutów w 7 dni jest do opanowania. 30 jaj może być trudne, jeśli liczysz tylko na nieskończony inkubator, ponieważ będziesz musiał otwierać więcej niż 4 jajka dziennie (przez większość dni). Na szczęście wiedziałem o tym zadaniu od początku, więc na ten moment zachowałem kilka inkubatorów, które uzyskałem z badań.

Poziom 47

Podczas drogi na poziom 47 wydarzyło się mnóstwo zabawy.

Przede wszystkim zadanie wygrywania rajdów przy użyciu zespołu wszystkich unikalnych gatunków Pokémonów było zabawne. Od dłuższego czasu nie używałem wielu moich Pokémonów do rajdów i był to idealny moment, aby to zrobić, nawet jeśli większość rajdów to Rufflet (lub cholerny Espurr 2.0). Wszyscy poszli absolutnie bananami dla tego błyszczącego dziwnego ptaka i prawie nikt go nie dostał.

Zadanie wygrania trzygwiazdkowych nalotów przy użyciu tylko Pokemona z 1500 cp lub mniej jest szczerze brzydkie, ponieważ możesz mieć pomoc. Całkiem rozczarowany tym, ale cóż, tak właśnie jest.

Zwiększenie mocy 3 Pokémonów do ich maksymalnych CP było strzałem w serce, głównie dlatego, że miałem do tego tylko cukierki Wooper. Miałem szczęście do grudniowego Dnia Wspólnoty, ale zaplanowałem go bardzo kiepsko. Skupiałem się na Weedle, Rhyhornie, Charmanderze i Magmarze, podczas gdy Magikarp powinien być moim priorytetem. Udało mi się zdobyć wystarczająco dużo Weedle Candy XL przed pierwszym poniedziałkiem, aby podnieść poziom, nawet bez przekształcania wielu zwykłych cukierków. Ale Rhyhorn, Charmander i Magmar to popiersie, a sposób, w jaki zaniedbałem Magikarp, zostawił mi 60 cukierków XL daleko, nawet po przekształceniu 12000 zwykłych cukierków w cukierki XL.

Więc wiedząc, że przegapię tygodniowy duet z powodu niepowodzenia mojego planowania, musiałem uczynić Magikarp moim osobistym zadaniem, ponieważ był to szyjka butelki na moim awansie do poziomu 50. Aby zdobyć wystarczająco dużo cukierków, aby zmaksymalizować to przed sekundą Szansa na awans, musiałem dużo się ruszać. Sprzedano za 500+ magikarpów w ciągu tygodnia z ponad 30 różnymi osobami, niektórzy z nich musieli nawet zainstalować grę, aby dać mi stare pomarańczowe karpy, a przez tydzień każda specjalna transakcja, którą zrobiłem, była błyszczącym magikarpem. Poza tym musiałem jechać 100 km specjalnie po to, żeby wymienić tę rybę. Byłem człowiekiem wykonującym misję o nazwie „The Magikarp Rush” i udało mi się! Po ostatniej mocy do 100% IV Gyarados, w końcu byłem na poziomie 47.

Poziom 48

Po jakimś pośpiechu proces dojścia do poziomu 48 dał mi trochę czasu na relaks. Ten poziom to gratka, największe podobieństwo do emerytury podczas tego procesu!

Chociaż sugeruję, abyś zaczął pracować ze swoimi kumplami od początku, nadal jest możliwe podniesienie poziomu kumpla do 3 gwiazdek w ciągu pierwszych tygodni z 8 potrzebnych, aby zdobyć 10 wymaganych pamiątek.

Zdobycie 300 serc ze swoim kumplem jest najłatwiejszą rzeczą do zrobienia, ponieważ potrzebujesz tylko 5 dziennie, aby wykonać to zadanie. Wiedząc, że w ciągu dnia możesz zmienić kumpli 20 razy, prosta czynność karmienia, robienia zdjęć i zabawy z każdym kumplem może dać ci do 60 serc w ciągu kilku godzin. Więc możesz to pokryć w mniej niż tydzień, bez problemu, bez presji.

Część spacerowa może być trudna, jeśli mieszkasz w mieszkaniu. Nadal będziesz musiał pokonywać około 3,6 km dziennie, aby co tydzień przejeżdżać 25 km. Ale ponieważ 200 km składa się na ostateczną sumę 8 tygodni marszu 25 km, nie musisz się z tym spieszyć.

Poziom 49

Sprawa stała się poważna w poniedziałek (8 lutego) po osiągnięciu poziomu 48.

Ten poziom wymaga zaangażowania od samego początku, jeśli chcesz osiągnąć poziom 50 do piątku i to właśnie zrobiłem. Głównie przez wkurzanie ludzi każdego dnia, używając memu Berniego Sandersa stwierdzającego: „ Jeszcze raz pytam, czy możesz otworzyć moje prezenty ” lub pisząc jakąś głupią, groźną poezję, taką jak „ Oto ja // To ja / Proszę cię o otwórz moje prezenty // A potem bądź wolny ”. Cieszę się, że zadziałało, dziękuję rodzinie i przyjaciołom, jesteś teraz wolny!

10 wymian z pokemonami złapanymi w odległości co najmniej 300 km nie było wcale trudnych, ponieważ wciąż mam kilka Pokemonów z krajów, do których podróżowałem, kiedy to było możliwe. Ale nawet jeśli nie podróżujesz, nadal możesz zdobyć te Pokémony, wykluwając jaja z prezentów wysłanych przez dalekich przyjaciół. Powinieneś zapisać 10 Pokémonów, zanim osiągniesz ten poziom, mam na myśli, że jest to jedna rzecz mniej, o którą należy się martwić podczas tych stresujących dni.

50 Lucky Pokémonów w handlu to trudne zadanie. Miałem dużo szczęścia i 404 transakcji zaowocowało 48 Lucky Pokémon. Tak więc o północy od czwartku do piątku musiałem po prostu przypieczętować umowę gwarantowaną szczęśliwą transakcją i losową. Każdego dnia udało mi się przynajmniej zorganizować szczęśliwą transakcję, więc było o 5 mniej przypadkowych szczęśliwców, o które trzeba się martwić. To może być odosobniony przypadek, z tego rodzaju dynamiką wiąże się fatalne szczęście. Jeden z moich przyjaciół nie mógł zdobyć więcej niż 2 Szczęśliwych Pokémonów w 101 wymianach pierwszego dnia, więc miał ciężki start. Kiedyś coś takiego mi się przytrafiło, po płycie Swinub. Zrobiłem 101 transakcji ZERO Lucky Pokémon i następnego dnia musiałem wykonać 35 kolejnych transakcji, aż zobaczyłem pomarańczowe tło. Kiedy tak się dzieje, trudno to przełknąć, ale nie denerwuj się, ponieważ to nie twoja wina i tak naprawdę nie możesz nic zrobić, aby to zmienić (tylko jeśli masz wielu szczęśliwych przyjaciół, którzy chcą robić normalne transakcje).

Poziom 50

Podekscytowanie było prawdziwe, ponieważ wziąłem dzień wolny i byłem gotowy do grindowania tak mocno, jak nigdy dotąd od ostatniego Go Fest w Dortmundzie. Tak więc przez 7 i pół godziny bez przerwy w moim życiu nie było nic poza graniem w Pokémon Go.

Wykonałem każde zadanie w ciągu tych 7,5 godziny, oprócz oczywiście osiągnięcia dziesiątej rangi w Go Battle. Osiągnięcie rangi 10 odbyło się kosztem i bólem, na kilka tygodni przed osiągnięciem poziomu 48. Na szczęście byłem spóźniony do tego sezonu, więc udało mi się wygrać 14 bitew z rzędu na Ultra League, a następnie 16 z rzędu na Ultra i Liga mistrzowska połączona (wciąż aktywna, ta passa), nieźle dla kogoś, kto naprawdę nie lubi walczyć i używa zawsze tych samych drużyn, hm?

Wracając do grindu od piątku (12.), zacząłem od raidów, aby to usunąć z drogi, mimo że Latios i Latias nie są „doskonałe przyjazne dla rzutów”. Po wykonaniu tej czynności skoczyłem do Rocket Leaders. W jakiś sposób udało mi się precyzyjnie określić moment „ Wyzwania 45 poziomu ”, co pozwoliło mi uzyskać 3 radary rakietowe poprzedniego dnia, aby wyrównać poziom do 50 iw mniej niż pół godziny było to zrobione.

Moja rada? Z obecnymi bossami powinniście za wszelką cenę unikać walki z Cliffem, ponieważ jego pierwszy Pokémon to cholerny Aerodactyl z 10k CP i będzie to trudny początek. Najbardziej dostępny jest Arlo i przy odrobinie szczęścia możesz zmierzyć się z 3 gatunkami stali jednocześnie (Beldum, Aggron i Scizor). Użyłem CP2491 Delphox z Flame Charge (łatwe do szybkiego naładowania), Hydro Canon / Ice Beam Blastoise 40 poziomu, a na koniec zmieniłem CP2499 Dark Pulse Darkrai i 40 poziom Dynamic Punch / Mud Bomb Croagunk. Najlepszą taktyką ułatwiającą to było przełączanie się między Pokémonami za każdym razem, gdy tylko było to możliwe (aby maksymalnie wykorzystać opóźnienie przeciwnika na początku każdego „nowego” pojedynku). Ow, posiadanie Togekissa też jest dobrym pomysłem, na wszelki wypadek (Salamence)!

Część 999 doskonałych rzutów była najbardziej wymagającą i niesamowitą rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobiłem w tej grze. Niektóre fajne statystyki z tego szalonego grindu to 205 doskonałych rzutów, które otrzymałem w ciągu godziny, 27 doskonałych z rzędu przy pomocy jagód nanaberry i 9 doskonałych z rzędu bez niej.

Uwaga: z 27 doskonałych z rzędu, 10 było na Ivysaur, 7 na Chameleonie i 6 na Magmarze, więc to chyba nie było takie wspaniałe osiągnięcie.

Muszę powiedzieć, że miałem trochę szczęścia w synchronizacji, ponieważ spawny z obecnego wydarzenia były bardzo pomocne. Może poza Goldeenem i Krabbym, które na początku były podstępne, a przede wszystkim Darumaka (tańczący kutas) i Magikarp (do diabła, karp jest w innym wymiarze).

W końcu doszedłem do poziomu 50, tydzień później niż reszta świata i 2 tygodnie później niż siedziba egzaminacyjna zwana Australią. To dało mi dwie zajebiste kurtki, mój główny cel w przyspieszeniu do poziomu 50 (żartuję). Nie jestem fanem marnowania monet na ubrania, więc był to niezły dodatek.

Dogrywka

Dojście do poziomu 50, dla tych, którzy już mają XP i pędzą, to całkiem fajna i szalona jazda, podczas której zawsze będziesz naciskać na swoje granice. Podoba mi się to uczucie, więc idealnie mi pasowało.
W każdym razie, dla każdego, kto niedawno osiągnął poziom 40, po prostu ciesz się jazdą, ponieważ będziesz miał dużo rzeczy do zrobienia i to da ci motywację na jakiś czas – mądry poziom i mądre zadania poboczne.

Moim zdaniem nie jest trudno dostać się na poziom 50. Szkoda, że ten model awansowania nie został zaprojektowany do poziomów wcześniejszych niż 40, ponieważ jak powiedziałem powyżej, daje dużo zabawy (tylko poleganie na XP jest nijakie ). Robiąc to, ćwiczysz swoje umiejętności i poznajesz cały potencjał tej gry. Szkoda tylko, że nagrody nie były tak ekscytujące, głównie Rare Candy XL. Ale cóż, nie możemy mieć tego wszystkiego.

Na mój następny rozdział? Zrobię to, co podoba mi się najbardziej w tej grze kolekcjonerskiej: maksymalizacja Pokémonów!

Reklama

Źródło https://pokemongohub.net/post/story/road-to-level-50-an-experience-to-remember/