Splice

18 lutego, 2021 0 przez charizard
Spread the love

„Dobrze jest widzieć, że wciąż tu jesteś. Konsekwencja to obecnie luksus”. Przy blacie małej pizzerii w Chicago siedział chłopiec z potarganymi czarnymi włosami nad gorącym kawałkiem ich charakterystycznego głębokiego dania. Naprzeciw niego stał właściciel lokalu, który, mimo że widział lepsze dni, miał serdeczny uśmiech na swojej starszej twarzy.

– Cóż, Tytusie. Z mojego punktu widzenia nie ma innej opcji. Powiedział do chłopca, wręczając mu puszkę coli. „Otworzyłem tę wspólną walkę jakieś dwadzieścia lat temu, bo to jest to, co uwielbiam robić. Jeśli te demony lub cokolwiek innego będzie próbowało mi to odebrać, równie dobrze mogę zejść ze statkiem. Nie ma sensu żyć, jeśli tak nie jest robię to, co kochasz. "

Odpowiedź mężczyzny sprawiła, że kąciki ust Tytusa uniosły się, a słaby blask zdawał się uciekać z jego głębokich czarnych oczu, które były obciążone tysiącletnim cierpieniem, mimo że był zaledwie w dojrzałym wieku dziewiętnastu lat. Krzepiąco było usłyszeć, że byli inni, którzy zachowywali przekonanie nawet w najtrudniejszych czasach.

"Wiesz." Chłopiec zachichotał, nie brzmiąc już tak ponuro jak poprzednio. – To ironiczne. Prawie żałuję, że nie jesteś tak zdeterminowany. Mój zespół przydałby się szef kuchni, ale myślę, że nie polubiłbym cię tak blisko, gdybyś był taki gotowi porzucić swoje marzenia ”.

Zgadza się … mój zespół. Jezu, wydaje się, że minął znacznie więcej niż tydzień.

Jego myśli powróciły tydzień wcześniej. Na dolnym piętrze opuszczonej latarni morskiej znajdującej się na wyspie w południowej części jeziora Michigan, Titus stał wokół mapy z resztą swojej drużyny, Chimerą. „Najbardziej zaludnione miasta w pobliżu nas to Chicago, Milwaukee, Detroit, Columbus i Indianapolis. Teraz, gdy wiemy, że jest więcej takich jak my, którzy potrafią połączyć naszą misję, to znaleźć ich i sprowadzić z powrotem, aby mogli dołączyć do naszej walki ”.

Zespół skinął głową ze zrozumieniem, a Tytus kontynuował. „Naomi weźmie Milwaukee, Lysia ma Detroit, Zeke ma Indianapolis, Missy ma Columbus, ja wezmę Chicago, a Harry zostanie z tyłu, by chronić bazę. Będziemy za daleko, żeby wezwać wsparcie, więc wszyscy mają się położyć , nie angażuj się w walki, chyba że jest to absolutnie konieczne. Każdy z was ma dwa tygodnie na zebranie informacji o aktualnej sytuacji w mieście i rekrutację każdego, kto mógłby z nami walczyć. Powodzenia. "

„Cóż, chodzi o to, żeby nigdy nie dostać tego, czego chcemy”. Tytus został przywrócony do teraźniejszości słowami szefa kuchni, który wznosił teraz toast. Chłopiec uśmiechnął się iw odpowiedzi uniósł szklankę.

„Che-”. Słowa szefa kuchni szybko się potwierdziły. Tuż przed zderzeniem ich okularów okna w sklepie pękły, gdy gwałtowny atak wystrzałów przebił się przez nie, powodując panikę i upadek na podłogę, gdy nagle …

HUK

Kula trafiła w przewód gazowy i wywołała gigantyczny pożar, który wyrzucił wszystkich wylatujących na ulice. Powietrze wypełnił dym i kurz, ale nawet pośród mgły można było dostrzec sylwetki dwóch potwornych postaci. Jeden wyglądał naprawdę przerażająco, gigantyczną postać podobną do patyka, która miała co najmniej dziesięć stóp długości i siedem stóp wysokości. Ma gigantyczny pistolet gatling w miejscu, gdzie powinna znajdować się jego twarz, a pod nią groteskowe usta.

Drugim był chłopak sprzed lat, tylko że nim nie był. Tytus urósł co najmniej o stopę, a jego muskularna masa znacznie wzrosła, ale to była najmniejsza ze zmian. Na jego przedramionach i nogach wyrosło czarne futro, zastępując kończyny groźnym lwem. Dwa demoniczne bordowe skrzydła rozpościerały się z jego pleców, a tuż pod nimi wyrastał ogon skorpiona. Jego włosy urosły i utworzyły lwią grzywę wokół szyi, a jego oczy zaczęły świecić na czerwono i otaczały je czarne znaki.

"Idealny." Chłopiec syknął, oblizując wargi, odsłaniając nowe kły w ustach. "Szukałem pretekstu do walki."

Źródło https://pokecharms.com/threads/splice.24514/