Ultra Sinnoh Adventure RP

21 lutego, 2021 0 przez charizard
Spread the love

Dyskusja : https://pokecharms.com/threads/ultra-sinnoh-sign-up-discussion.24309/

Region Alola

W Eterowym Raju był mężczyzna ubrany w futurystyczny strój, który stał przed komputerem i coś ściągał. Podczas gdy dwóch podobnie ubranych ludzi stało na straży. „Wreszcie mamy to, po co przyszliśmy. Jestem o krok bliżej do urzeczywistnienia moich planów” – powiedział mężczyzna trzymający pendrive ze świeżo pobraną zawartością. Gdy to zasmuciło, dało się słyszeć odgłosy zbliżających się szybko stóp.

„Kim jesteś i jaki masz biznes, korzystając z naszych danych Ultra Wormhole!” – powiedziała kobieta o długich blond włosach, gdy spojrzała na mężczyznę.

„Witaj, prezydencie Lusamine, nazywam się Paradox. Jestem liderem Team Ultra Galactic i co do tego, co zaplanowaliśmy dla twoich danych. Po prostu naprawdę chcemy rządzić nie tylko tym światem, ale wszystkimi światami, a dzięki twoim badaniom teraz jeden krok bliżej tego celu, dziękuję ”- powiedział z uśmiechem Paradox.

"Jakbym pozwolił ci wyjść z tymi danymi" powiedziała Lusamine, wyciągając Pokeball, "Idź, Milotic!" w mgnieniu oka pojawia się duży pokemon podobny do węża.

„Och, myślisz, że możesz mnie powstrzymać, dobrze pokażę moc przyszłego władcy wszystkich światów go Malamar” Paradoks uśmiecha się, rzucając Pokeballem. Wypuszczając fioletowego pokemona podobnego do kałamarnicy, "Malamar umieścił je na swoim miejscu, użyj Psychiki!" Oczy Malamara zaczęły świecić, gdy wystrzelił z nich potężny podmuch energii psychicznej.

„Szybkie milotyczne użycie oparzenia!” Rozkazał Lusamine, Milotic szybko wypuścił podmuch gorącej wody. Gdy oba ataki zderzyły się, spowodowało to eksplozję, która wysłała ją i Milotic z powrotem. Kiedy zaczęła wstawać, a dym zaczął usuwać Paradox i jego grupy już nie było. „O nie, udało im się uciec” jęknęła, szukając po nich jakiegokolwiek znaku.

Sinnoh [obecny dzień]

„W porządku, tylko kawałek dalej i będę w Sandgem Town” uśmiechnął się chłopiec z różowymi włosami, gdy już miał iść dalej, słysząc, jak ktoś krzyczy. Podążając za hałasem, zobaczył faceta kilka lat starszego ode mnie ściganego przez Mightyena.

„Och, daj spokój, to nie jest mój dzień!” – powiedział młody człowiek w fartuchu laboratoryjnym biegnącym na całe życie, niosąc ciężko wyglądającą walizkę: „Niech ktoś pomoże!”

Jak powiedział, że chłopiec z różowymi włosami nagle uciekł z miejsca, w którym był. Teraz stoi na drodze wściekłego psa. „Hej, a co powiesz na to, że będę twoim przeciwnikiem", różowowłosy chłopak wyszczerzył zęby, przyjmując postawę bojową, trzymając Pokeball. „Postawa bojowa Jango-o!" – krzyknął chłopiec wysyłając małego smoka ze złotymi i różowymi łuskami. Mightyena warknął ze złością, rzucając się w stronę małego smoka planującego ugryźć wroga. „Szybki Jangmo-o uniknij go, a następnie uderz w tył uderzeniem głową” Jangmo-o zeskoczył z drogi ataku, gdy szybko rzucił się w stronę Mightyeny, uderzając go głową z boku, wysyłając go w powietrze.

Mroczny typ podniósł się z powrotem bardziej wściekły niż zanim jego paszcza zaczęła wypełniać się płomieniami. Ponieważ ponownie zaczął szarżować w Jangmo-o. "W porządku, Jangmo-o spotkaj się z atakiem użyj Counter!" chłopak uśmiechnął się, a Jangmo-o skinął głową, gdy jego duża łuska zaczęła świecić na pomarańczowo, a energia pędziła w kierunku szybko zbliżającego się wroga. Jangmo-o zderza się z Mightyeną, wykorzystując swoją siłę przeciwko niej, odrzucając ją z powrotem. „Zakończmy to Jangmo-o, smoczy ogon”, zanim jego przeciwnik zdążył zareagować. Jangmo-o uderza ogonem w Mightyenę, znokautując go.

Chłopiec w fartuchu laboratoryjnym przestał biec i odwrócił się, by zobaczyć swojego wybawcę. Spojrzał ze zdumieniem, gdy patrzył, jak smok młodszego chłopca pokonuje Mightyenę. – Dziękuję za pomoc. Myślałem, że wymarłem imiona Lucas Jestem asystentem w laboratorium profesora Rowana – przywitał Lucas podchodząc do chłopca wyciągającego rękę.

„Nie było problemu z imionami Leo, a to jest Jangmo-o” Leo uśmiechnął się, potrząsając dłonią Lucasa, kiedy przedstawił siebie i swojego Pokemona. „Więc co tu robiłeś, zanim zostałeś ścigany?”

„Byłem tutaj, badając nowy gatunek Pokemona, który został założony na tym obszarze. Następna rzecz, którą się dowiedziałem, że jestem ścigany”, powiedział Lucas, wypuszczając ciężkie westchnienie.

– Udaję się do Sandgem Town, aby otrzymać wszystko, czego potrzebuję od profesora Rowana, abym mógł rozpocząć swoją podróż – powiedział podekscytowany Leo.

– Och, właściwie już wracałem, zanim się zorientowałaś… – Lucas przerwał. – Dlaczego cię tam nie zabiorę, to przynajmniej mogę zrobić, żeby mnie uratować – zaproponował Lucas, ponownie ożywiając się.

"Naprawdę dzięki, puszczajmy!" – powiedział Leo, machając pięścią. Kiedy ta dwójka szła, Lucas miał problemy z chodzeniem, niosąc dużą walizkę. – Potrzebujesz pomocy przy jej przenoszeniu? – zapytał Leo, wskazując na walizkę.

– Nie, w porządku, to tylko trochę za ciężka. Nie chcę, żebyś się skrzywdził, próbując pomóc – Lucas próbował go uspokoić, teraz ciągnąc sprawę.

"Stary, nie martw się o mnie, widzisz" Leo powiedział, biorąc walizkę i przerzucając ją przez ramię, jakby to było nic, co zaszokowało Lucasa. "Widzisz, powiedziałem ci, żebyś się pospieszył. Chcę się tam dostać jak najszybciej „Leo powiedział mu, żeby dalej chodził.

– Umm… dzięki – powiedział Lucas, idąc obok niego. – Hej Leo, to była niesamowita walka, którą tam stoczyłeś, musisz być niesamowitym trenerem.

„Nie sądzę, żebym był aż tak świetnym trenerem, jeśli chodzi o walkę z innymi trenerami, z którymi często przegrywam, ale staram się być silniejszy, trenując u boku mojego Pokemona”, powiedział Leo z wyrazem determinacji.

Źródło https://pokecharms.com/threads/ultra-sinnoh-adventure-rp.24310/