Nasze przemyślenia na temat trasy Kanto

22 lutego, 2021 0 przez charizard
Spread the love

W ten weekend odbyła się impreza „ Kanto Tour ”. Było to wydarzenie biletowane, które kosztowało 11,99 USD plus wszelkie obowiązujące podatki i opłaty (lub ich równowartość w lokalnej walucie). Trwał od 9:00 do 21:00 czasu lokalnego i uczestniczyli w nim gracze z całego świata, w tym wielu naszych pisarzy.

Wszyscy byliśmy bardzo podekscytowani tym wydarzeniem i po wzięciu udziału w nim pozostało wiele różnych odczuć, więc oto nasze przemyślenia, jak to poszło.

Reklama


Na tej stronie

Kittypokémonsalot

26 świecidełek, z których kilka było dla mnie zupełnie nowych. Grałem w wersję Green w Wielkiej Brytanii.

To wydarzenie bardzo mi się podobało! Krótkie czasy nalotów oznaczały, że ludzie, którzy chcieli skupić się na nalotach, mogli robić naloty przez cały dzień całkiem szczęśliwie. Podobały mi się różne spawny na każdą godzinę tematyczną , było to bardzo nostalgiczne za oryginalnymi grami i doceniam to. Błyszcząca linia zadań Ditto była łatwa do wykonania w ciągu jednego dnia, a Niantic wykonał świetną robotę, upewniając się, że w zadaniach jest dużo piłek jako nagród, więc nie zabrakło nam.

Miałem szczęście, że miałem dobrego przyjaciela, który był szczęśliwy, wybierając wersję Red, więc mogliśmy wymienić się, aby ukończyć nasze wyzwania, a także zamienić niektóre błyszczyki, które były dostępne wyłącznie w naszych wersjach, na inne. Zwiększony dystans handlowy był dużą pomocą, miałem wiadomość od znajomego w ciągu dnia, który mieszka w małej wiosce, całkiem kilka mil dalej, i który nie miał z kim handlować, i mogłem mu pomóc, więc on może dopełnić również ten aspekt.

Jednak biorąc pod uwagę obecną globalną pandemię , rozdanie 3 darmowych przepustek na zdalne rajdy i uczynienie regionalnych rajdów ekskluzywnymi, oprócz legendarnych, które również musieliście złapać, aby ukończyć wyzwanie kolekcjonerskie, naprawdę było do dupy. 9 darmowych karnetów jest przydatnych tylko wtedy, gdy możesz wyjść na siłownie, aby fizycznie na nie napaść, a wiele osób nie może tego teraz zrobić, co oznacza, że jeśli chcesz ukończyć wyzwanie, musisz kupić piloty na najwyższa cena biletu. Gracze z obszarów wiejskich i ci, którzy nie mają wokół siebie żywych społeczności, będą mieli trudności. Zaatakowałem kilka Tauro i Farfetchów, którzy próbowali zdobyć błyszczyki, ale nie wydaje się, że wielu z mojej lokalnej społeczności udało się sprawić, że którykolwiek z regionalnych lokali błyszczał, a ja nie chciałem wydawać na nie pieniędzy, kiedy miałem już zapłacono za bilet. Poza tym konieczność korzystania z karty rajdu, aby zdobyć własny region, była frustrująca, zwłaszcza jeśli trzeba było użyć pilota!

Największym problemem, jaki miałem z tym wydarzeniem, było wyzwanie kolekcji NPC . Nie można było go ukończyć z domu , a ukończenie go wymagało wielu bitew z NPC. Myślę, że Niantic powinien był być bardziej przejrzysty w tym aspekcie, wspomnieli o NPC pojawiających się na mapie, ale mając ich tylko w Pokéstopach, zablokowało to dużą liczbę graczy z powodu rozkazów pozostania w domu. Jest to kolejny aspekt, z którym borykaliby się gracze wiejscy, a podczas gdy przystanki odświeżały się po walce, oznaczałoby to biwakowanie w Pokéstop przez dość długi czas, co nie było realistyczne. Podobał mi się pomysł NPC i rywalizacja w grze, ale użycie balonów lub wyświetlenie ich na mapie w inny sposób sprawiłoby, że byłyby bardziej dostępne dla graczy domowych.

Jeśli chodzi o błyski , miałem wrażenie, że stawki będą podobne do GO Fest w zeszłym roku i starałem się trzymać moje oczekiwania w ryzach. Przez pierwszą godzinę dostałem jedną błyszczącą, laprę na moim GO Plus, kiedy byłem na nalocie. Na początku wydawały się powolne, a większość błysków pojawiła się w drugiej połowie imprezy. Często wydaje się, że przy tych płatnych wydarzeniach stawki rosną pod koniec, a ostatnie dwie godziny dostałem jeszcze kilka. Chciałbym, żeby kadzidło wzmocnione i szybsze odświeżanie na zwykłych mapach, aby pomóc graczom domowym. Zajmowałem się kilkoma sprawami w ciągu dnia i wydawało się, że dużo zbieram na moim GO Plus w porównaniu do tego, kiedy byłem w domu, i mam szczęście, jeśli chodzi o pojawianie się w domu, ponieważ mam sporo punktów odradzania.

Strona internetowa Kanto Tour napisała: „Tylko niektóre Pokémony będą miały zwiększoną szansę na bycie Błyszczącym, gdy zostaną napotkane na wolności”. Te zwiększone szanse były reklamowane jako ekskluzywne Pokémony dla każdej wersji, a także jako Pokémony, które przyciągały kadzidło w obu wersjach. Grałem w wersję Green, az ekskluzywnego Pokémona udało mi się zdobyć jednego Bellsprouta w ciągu ostatnich pół godziny, dwóch Sandshrew, żadnego Vulpixa, jednego Magmara, jednego Pinsira i dwóch Meowthów. Dla niewyłącznych, ale zwiększonych szans na błyszczące, uzyskałem 6 z 16 możliwych. Liczyłem na więcej niż jedną Bellsprout, ponieważ była to jedna z moich ekskluzywnych wersji i taka, której nie miałem przed imprezą, ale w końcu byłem naprawdę podekscytowany, aby ją zdobyć. Sandshrew był moim celem numer jeden, więc byłem podekscytowany ukończeniem setu. Zarządzanie moimi błyszczącymi oczekiwaniami jest najważniejszą rzeczą, aby uniknąć rozczarowania dla mnie osobiście. To nie jest Dzień Społeczności, a stawki nie są takie same.

Nowa Zelandia i Azja i Pacyfik dostały główne problemy związane z problemami z siecią , ale w Wielkiej Brytanii mieliśmy również sporo problemów w ciągu dnia z awariami gier, błędami raidów i nie tylko. W miarę upływu dnia problemy wydawały się zmniejszać, ale zdecydowanie utrudniły sprawę.

Ujawnienie całej masy informacji o wydarzeniu zaledwie kilka godzin przed jego rozpoczęciem nie pasuje mi do głowy i oznaczało, że wiele osób kupujących bilety czuło, że zostali wprowadzeni w błąd co do samego wydarzenia i jego skutków. Często wspominam o tym w opiniach, ale proszę o większą przejrzystość !

Reklama

Niantic ogłosił, że odbędzie się już make-up, więc…. Tak. W tym momencie jest to trochę oczekiwane, prawda?


Spindiana

12 shinów – 8 nowych / potrzebnych dla linii rodzinnych, łącznie nalot ok. w połowie lat trzydziestych, 20 funtów wydanych w ciągu dnia.

Grałem cały dzień, poranek wykorzystywałem na wypełnianie wyzwań związanych ze zbieraniem danych i poszukiwanie informacji, a po południu / wczesnym wieczorem sprawdzałem, raidowałem i handlowałem. Kiedy się zaczęło, było to trochę szarpane, ale wkrótce zaczęło się to huśtać, sztuczka z kolekcją ewolucji polegała na tym, aby ewoluować każdą nową rzecz, którą można było od razu, i odłożyć ją, kiedy miałeś wolną sekundę.

Początkowo pretendenci NPC byli nowością, ale po pewnym czasie stali się trochę uciążliwi, czuję, że można było z nimi zrobić więcej, a było tylko 8 (?) Różnych postaci, było to powtarzalne i po prostu je zignorowałem po tym, jak ja ' d zakończyłem potrzebne badania.

Naprawdę pomyślałem, że wspaniale było zobaczyć, jak cała pierwsza generacja znalazła się w centrum uwagi, to prawie było ostatnim „ hurra '' dla Kanto , w końcu minęło prawie 5 lat od premiery Pokemon Go i niektórzy gracze chcą odejść. Jednak zawsze będą nowi gracze, więc Kanto będzie nadal funkcjonować w przyszłości. Powiedziawszy, że byłoby wspaniale zobaczyć więcej różnorodności na wolności, nie tylko pierwszą ewolucję, ale także drugą i trzecią, kto zamierza złapać Charmandera, ale chciałby Charizarda, zwłaszcza że może świecić na wolności?

Nie podobało mi się, że raidy regionalne są zablokowane , osobiście mam szczęście, że mogę dotrzeć do siłowni z domu, ale jeśli nie, to zakładając, że złapiesz każdego bossa rajdowego potrzebnego za pierwszym razem, musisz kupić więcej zdalne przepustki, jeśli nie możesz opuścić domu z powodu lokalnych ograniczeń. Kupiłem bilet w grudniu niedługo po ogłoszeniu wydarzenia, ale biorąc pod uwagę, jak długo były dostępne, było zaskakująco mało szczegółów na temat wydarzenia aż do dnia poprzedniego. Już wcześniej myślałem, na przykład podczas wirtualnego Go Fest w zeszłym roku, że powinno być więcej przejrzystości co do tego, co jest dostępne i jak.

A skoro o tym mowa… błyszczące stawki to wielka sprawa dla wielu graczy. Mam ten, którego chciałem najbardziej (Kangaskhan), ale myślę, że inne mogę dostać innym razem, wszystkie są teraz dostępne, więc to tylko czas i cierpliwość. Wiem, że wiele osób było rozczarowanych błyszczącymi kursami lub nie dostali tego, którego chcieli, więc nie wszyscy będą czuli, że są uczciwi. Jestem zadowolony, ale czułbym się inaczej, gdybym przegapił ten, którego chciałem. Czy wydarzenie było opłacalne? W każdym przypadku 12 dolarów to nie to samo, co 12 funtów, ponieważ kupiłem wcześnie i otrzymałem dwa bezpłatne badania z okazji Dnia Społeczności, tak skutecznie obniżając je do 10 funtów, co moim zdaniem było uczciwe. Wiele się działo, miałem cały dzień przyjemności i mimo że spotkanie z makijażem zostało już ogłoszone, było zaskakująco mało przestojów (jako europejski gracz wiem, że NZ / APAC dostałem to w szyję, jak zawsze zrobić).

Ogólnie rzecz biorąc, solidne 8/10, więcej szczegółów z wyprzedzeniem na następny raz.


Ahilej

Szczerze mówiąc, nie jestem pewien, ile dało mi moje 15 € . Chciałem tylko złapać rzadkiego Pokemona, którego zwykle nie jestem w stanie, jak Chansey i Lickilicky. Dostałem dużo Ekansów i kilku Growlithe i Scyther. W międzyczasie zobaczyłem 5 Lickitung i 1 Chansey i grałem przez całe 12 godzin. Ale prawdopodobnie granie w domu nic ci nie da…. Gdybym wiedział, że tak będzie i nie złapię niczego rzadkiego, nigdy bym nie zapłacił za to wydarzenie. Szczerze mówiąc, nie wiem, co dostałem za 15 €.


Rudolf

Dla mnie to wydarzenie jest dowodem na to, że ZAWSZE trzeba mieć niskie oczekiwania … i wszystko idzie fantastycznie!

Bilet przywiozłem w grudniu, bez żadnych oczekiwań po GOFest Fiasco. Powiedzieli, że dla posiadaczy biletów będą podwyższone stawki dla shinysów , a ja pomyślałem „nie, wiem, że to hasło… nie wydarzy się”, ale dałem mu kolejną szansę. Szczerze NIE liczyłem na najlepsze, a potem Niantic udowodnił, że się mylę. W sumie dostałem 20 świecidełek, większość z nich nigdy nie dostałem, i widziałem, że wzmacniały one błyski przez całe wydarzenie.

Oczywiście wiem, że nie dotyczy to wszystkich. Myślę, że te błyszczące szanse przynoszą więcej szczęścia niż jakiekolwiek inne. Na przykład grałem w domu od początku do końca i dostałem 20… a niektórzy z moich znajomych wyszli i dostali tylko 10. To właśnie mam na myśli szczęście. To zawsze przypadkowa rzecz.

Ale oprócz błyskotek chcę podkreślić, jak to wydarzenie było dla mnie. Jak wspomniałem, shinys dały mi ogromny plus, ale też czułem się tak nostalgicznie grając w Kanto Tour, że dosłownie dostałem gęsiej skórki w niektórych momentach. To zasługa muzyki Junichi Masudy . Myślę, że nie tylko ja tak myślę, ale to sprawiło, że cofnąłem się w czasie do moich słodkich wspomnień z dzieciństwa, grając w oryginalne Gry Pokemon.

Grałem wtedy po raz pierwszy w Red Version i nigdy nie handlowałem z nikim z innej wersji, ponieważ nigdy nie miałem znajomych z poke. Nigdy nie miałem okazji mieć Bellsprout, Magmar, Pinsir, Sandshrew i tych ekskluzywnych Blue / Green. Ale teraz jest inaczej 🙂 Dzięki mojej lokalnej społeczności , Nidos Santiago, dotarłem do znajomego, który gra w Pokemon GO, miał Green Version i zaczęliśmy trochę handlować. Więc to był pierwszy raz w moim życiu, kiedy miałem okazję handlować z jakimś innym dzieciakiem z Pokémon Green: small_smile: Te rzeczy (wspaniała muzyka Junichi Masuda i wreszcie możliwość wymiany) sprawiły, że na mojej twarzy pojawił się duży, DUŻY uśmiech , bo znowu poczułem się jak dzieciak. Uznanie dla Niantic, aby było to możliwe.

W końcu tak, mam wszystkich, którzy narzekają. Zwłaszcza dlatego, że obiecali coś, co nie było prawdą, ponieważ doświadczenie z domu nie było równe na zewnątrz . Jestem przekonany, że gra na zewnątrz przyniosłaby mi wiele błyskotek, z którymi skończę, a to trochę do bani. Mam w domu Pokestop, więc zawsze miałem mnóstwo pokeballów i prezentów, i tak, dzięki temu o wiele łatwiej było stawić czoła rywalom z domu.

Ale znowu, myślę, że nie jest to większość przypadków. Więc tak, wydarzenie było dla mnie świetne . Ale ogólnie rzecz biorąc, myślę, że ludzie naprawdę rozczarowali i uważam, że Niantic powinien słuchać społeczności i ulepszać tego rodzaju rzeczy. (I nie mówię o przedłużeniu imprezy, nie miałem problemu, żeby impreza trwała 12 godzin). Dałabym 6/10.

Reklama

I pamiętaj, zawsze tracę oczekiwania… Nie liczyłem na te wszystkie błyski / uczucia. Dobra robota, Niantic i ciągle ulepszaj 🙂


3kkology

Łącznie 30 błysków, z których 13 musiałem ukończyć linie ewolucji lub były zupełnie nowe.

Wydarzenie było długie, może zbyt długie , nie lubię godzin tematycznych. Trudno jest robić przerwy, kiedy każda godzina daje ograniczony czas na zdobycie tego, czego chcesz. Ostatnie 2 godziny były najlepsze. O wiele za dużo szalonych butów na nogach, przez co kręcenie się staje się nudne. Nadal potrzebujemy gotowego przycisku do rajdów, aby zrezygnować z licznika czasu. Bardzo lubię zadania związane ze zbieraniem pieniędzy. Ogólnie było to dobre wydarzenie, po prostu wydawało się niezgrabne i trudno było zarządzać wszystkim co godzinę.


Glawhantojar

Często wracam do tego, co myślę o tym wydarzeniu. Kolekcje były schludne i fajnie było je wszystkie zebrać, ale błyszczące stawki były rozczarowujące jak na to, co zapłaciliśmy.

Nie zrozum mnie źle, mam 13 błyszczących, co nie jest straszne. Znam ludzi, którzy skończyli 40 lat. To są dobre stawki. Ale większość błyskotek, z którymi rozmawiałem, to stare, błyszczące, które zostały wcześniej wydane. Mam 1 nowy (2, jeśli dodasz to samo). Za to, co zapłaciliśmy za to wydarzenie, oczekiwałbym, że stawki wzrosną we wszystkich dziedzinach.

Byłem wypatroszony, gdy dowiedziałem się, że Snorlax będzie bardzo rzadkim dzikim spawnem i będzie dostępny w rajdach bez błyszczącego wzmocnienia. Błyszczące wydanie Snorlax to połowa powodu, dla którego kupiłem bilet lol dla Pokémona, który był tak eksponowany w reklamach i zdjęciach wydarzenia, którego oczekiwałem więcej.

Myślę, że gwarantowane błyszczące ditto i badania nad uzyskaniem błyszczącego mew trochę to nadrobią, ale myślę, że ogólnie byłem tym wszystkim rozczarowany . Trudno powiedzieć, ile z tego jest związane ze Snorlaxem, ale tak jest


Epic Bookworm

Miałem naprawdę wspaniały dzień – dostałem dużo świecidełek, większość z nich nowych, i podobał mi się aspekt tego wydarzenia związany z kolekcjonowaniem – jako ktoś, kto uwielbia wypełniać Pokédex, miło było mieć mini dexa do wypełnienia! I chociaż było to gwarantowane, błyszczące Ditto było super fajne do zdobycia – i cieszę się, że mam dużo pracy, aby uzyskać moją błyszczącą Mew. Badania stały się dla mnie ulubionym aspektem gry.

Ale czuję się niezmiernie szczęśliwy, że miałem to niesamowite doświadczenie – gdyby wydarzenie odbyło się tydzień wcześniej, zostałbym zablokowany i nie mógł grać tak poważnie, a mógłbym być na zewnątrz tylko przez dwie godziny. Nie najgorsza na świecie blokada na dłuższą metę, ale mimo to miałaby ogromny wpływ na moją zdolność do gry w Tour. W tej chwili odniosłem całkiem niezły sukces na kadzidle w domu później tego dnia, kiedy grałem bardziej na luzie, ale bez wątpienia możliwość spędzania czasu poza domem była kluczowa dla tego pozytywnego doświadczenia.


Kratos

Kanto Tour – Moja uczciwa recenzja (wątek) Ogólnie fajne wydarzenie. 6,5 / 10

Główne problemy : – Zbyt dużo zorientowanych na raidy – Regionale tylko w rajdach – Challengers (NPC) nie w balonach, z jakiegoś powodu – Badania terenowe były dość kiepskie – NIE powinny być odtwarzane z domu – Kadzidło trwające 1 godzinę

Złapałem 33 shinies, ale udało mi się wyjść i złapać 1k + Pokémon. Rozumiem, dlaczego niektórzy gracze, którzy musieli grać z domu, są sfrustrowani. Szczerze mówiąc, błyszcząca stawka mogła być trochę lepsza. Po przeczytaniu oficjalnych zapowiedzi miałem większe oczekiwania.

Regionale w rajdach – to była prawdopodobnie najgorsza część wydarzenia. Spodziewałem się, że złapię błyszczące regionale, których mi brakowało, ale jakim kosztem? Zapłaciłem już 13 € za wydarzenie, dlaczego miałbym płacić jeszcze więcej za raidowanie nie legendarnych Pokémonów, które zostały wypuszczone 4+ lata temu?

Wszyscy chcieliśmy błyszczącego Snorlaxa , a Niantic o tym wiedział. Postanowili uczynić go niesamowicie rzadkim spawnem z bardzo niskim współczynnikiem połysku, a także uczynili z niego bossa rajdowego T4 (czy raidy T4 nie były przestarzałe?). Aha i była to również nagroda za badania terenowe. Powodzenia w wykluwaniu 3 jaj, jeśli grasz w domu. Szczerze mówiąc, nie jest to najlepsza decyzja w środku światowej pandemii.

Shiny Ditto było gwarantowanym spotkaniem, które całkowicie zrujnowało radość z polowania na niego. Wolałbym inne podejście, aby uczynić to bardziej zabawnym i zabawnym. To było dość leniwe.

Wskaźnik połowu Laprasa – nie jest to poważny problem, ale mimo to warto o nim wspomnieć. Łapanie były bardzo irytujące. Pomimo pokazania zielonego kółka ta rzecz po prostu nie chciała zostać złapana. Doskonały rzut z łuku ze złotym razzem? Nie!

NPC Challengers – Fajny pomysł, ale dlaczego nie mieliby ich pokazywać w balonach? Warto jednak wspomnieć o jeszcze jednej rzeczy. Dlaczego nie możemy pominąć animacji za każdym razem, gdy kręcimy Pokéstopem z aktywnym pretendentem? To baaaaaardzo denerwujące i naprawdę spowalnia rozgrywkę.

Piłki – prawie niemożliwe było wyczerpanie piłek. Świetna robota! (Zakładając, że możesz wyjść się pobawić)

Nagrody ze specjalnych badań były całkiem niezłe. Kawałki gwiazd, szczęśliwe jajka, przepustki najazdów premium (choć przepustki zdalne byłyby lepsze) i inne przedmioty premium były fajne.

Wyzwania związane z kolekcją – Całkiem fajnie je wykonać! Nie liczyłbym ich jednak oddzielnie w medalu. Teraz wydaje się, że „musisz” płacić za przyszłe wydarzenia, jeśli nie chcesz przegapić sporej liczby wyzwań, aby zdobyć prestiż tego medalu.

Naloty, naloty, naloty! Regionale? W nalotach. Błyszczący snorlax? W nalotach. Legendarne ptaki + Mewtwo? Również w nalotach. Wydarzenie wydawało się dość skoncentrowane na rajdach. Uwielbiam raidy i mam drużynę rajdową, ale wiejscy gracze mogą mieć trudniej, a to dla nich nie fair. Krótkie czasy są fajne, jeśli masz oddział rajdowy, ale zdecydowanie utrudniają koordynowanie nalotów w tak krótkim czasie. Potencjalnym rozwiązaniem byłoby uczynienie legendarnych nalotów nieco mniej wymagającymi podczas wydarzenia, podobnie jak w dniach nalotów.

Muzyka – wszędzie nostalgia. Absolutnie go zabili! Dobra robota, remiksując jedne z najlepszych melodii z dzieciństwa.

Ubrania – 13 euro za… czapkę? Nakłanianie nas do płacenia dodatkowej gotówki za kurtkę i inne ubrania wydawało się nieco przesadne. Nie sądzisz?

Badania – uwielbiam wykonywać badania terenowe. Ale po prostu nie mogłem zawracać sobie głowy próbowaniem podczas tego wydarzenia. Złap Mankey. Złap Ekans. O Boże… gdzie oni są? Nie było to łatwe i przyjemne! „Złap 5 Pokémonów” lub „Wykonaj 5 wspaniałych rzutów” byłyby lepszymi (ogólnymi) zadaniami. Zadania były dość nudne, a ich nagrody okropne. Czy naprawdę warto było spróbować znaleźć Mankeya na… 20 cukierków Ekans? Nie całkiem. Gdzie były questy Chansey, Lapras, Dratini i Aerodactyl? Wiesz, zaszczepiacze naprawdę warte szukania. Nie wspominając o tym, że najlepszy quest (Snorlax) sprawił, że wyklułeś 3 jajka. W środku światowej pandemii. Podczas wydarzenia, które było reklamowane jako „w 100% odtwarzalne z domu”. No cóż.

Darmowe karty najazdów a przepustki zdalne – wiele krajów jest zablokowanych. Jeśli nie możesz dotrzeć do siłowni z domu, to 9 darmowych karnetów było absolutnie bezużytecznych. Z pewnością mogli znaleźć sposób, aby je wszystkie zdjąć?

Wiem, że ewolucja była częścią wydarzenia, ale niemożność znalezienia spawnów drugiego i trzeciego etapu na wolności naprawdę była do niczego. Możliwość złapania Charizarda, Vileplume lub Hypno na wolności przywróciłaby nostalgię z pierwszych dni PoGO w 2016 roku.


Avrip

Osobiście bardzo mi się spodobała koncepcja polowania na wszystkie moje ulubione Pokémony Gen 1, przyniosło mi to poczucie nostalgii z grania w główne gry z serii jako dziecko. Jednak czuję, że realizacja tego wydarzenia nie przebiegła zgodnie z oczekiwaniami. Chociaż myślę, że zadania były w porządku, ekskluzywne nagrody za zakup biletu nie były tego warte.

Znam ludzi, którzy nie zawracali sobie głowy wydawaniem pieniędzy na bilet i nadal otrzymali tonę nagród, które dałby płatny bilet.

W sumie to była grind, ale w przyszłości bilety nie powinny być takie drogie, a jeśli tak, upewnij się, że nagrody są o wiele lepsze.


Wniosek

Było wiele dobrych punktów, ludzie zdawali się kochać koncepcję i godziny tematyczne oraz różnorodność spawnów, ale było też wiele rozczarowań. Nostalgia odegrała ogromną rolę w tym, co ludzie w tym kochali, a muzyka i skupienie się na Kanto przywoływały ludziom wiele miłych wspomnień. Wiemy, że te wydarzenia nigdy nie będą takie same, podczas gdy nie możemy grać z naszymi lokalnymi społecznościami, ale większość z nas nadal dobrze się bawiła i mogliśmy przynajmniej handlować na odległość i rozmawiać online z naszymi przyjaciółmi z Pokémon GO.

Chcielibyśmy, aby Niantic wziął pod uwagę, że duże części świata są zablokowane, więc nie mogliśmy ukończyć wyzwań związanych z kolekcją, i dobrze byłoby zobaczyć darmowe przepustki rajdowe jako wszystkie piloty z tak wieloma Pokémonami potrzebnymi do wyzwań nalot zablokowany.

Byłoby też o wiele ciekawiej zobaczyć, jak regionale rozmnażają się na wolności! Kosztowało to dużo pieniędzy oprócz biletów na błyszczące polowanie na regionalne imprezy, co wydawało się trochę niesprawiedliwe, ponieważ nie powiedziano nam, że zostaną zablokowani przed rajdem. Wydawało się, że to wydarzenie wymagało zainwestowania znacznie więcej pieniędzy, aby naprawdę wziąć udział w pełni.

Wydarzenie to było walką dla każdego, kto był zamknięty lub przebywał w domu, a ci, którzy byli w stanie wyjść z domu, z pewnością byli nagradzani większą ilością błysków. Jeśli Niantic zdecyduje się na inne takie wydarzenie podczas pandemii, mamy nadzieję, że sprawi, że będzie można w nim grać z domu, zamiast blokować graczy, którzy nie mogą w pełni uczestniczyć w nim bez własnej winy.

Reklama

Źródło https://pokemongohub.net/post/article/opinion/our-thoughts-on-the-kanto-tour/